Przejdź do treści

Manifesto - podsumowanie

Fotorelacja
Opublikowano 04 Maj 2026
azg

Zapraszamy do zapoznania się dokumentacją projektu, będącego wrocławską częścią artystyczno-dydaktycznej współpracy Marleny Promnej i Lí­­­­vii Kožuškowej. Działanie obejmowało wystawę oraz warsztaty „Meaning of Hands”  zrealizowane ze studentami II Pracowni Rysunku /211P/.

 

(…) Marlena Promna i Lívia Kožušková nie spotykają się po raz pierwszy. Wystawa MANIFESTO vol. 2 w galerii Sztuka na miejscu to kolejna odsłona ich współpracy, w trakcie której określone wątki ich twórczości – zależnie od siebie bądź całkowicie osobno – mają okazję wybrzmieć. Ich wspólnym punktem przecięcia bezsprzecznie jest rysunek. Od niego wszak zwykle się zaczyna, mniej lub bardziej dosłownie. W tym wypadku u obu artystek to podstawowe dla sztuki medium ma specjalne miejsce. Kluczowym pojęciem dla tej wystawy jest „myślenie rysunkowe”, rozumiane przez takie zjawiska, jak określony sposób komponowania prac, zachowywanie ich notatnikowego charakteru, podkreślanie struktur i konstelacji, skupienie na detalach czy tworzenie mikroukładów. Nawet jeżeli oglądamy realizacje z pewnej odległości, to później zawsze musimy obejrzeć je z bliska, rozgryźć, w jaki sposób zostały zrobione. Szczegół jest więc tak samo ważny jak wizualność wybrzmiewająca z dystansu. Przede wszystkim jednak rysunek ma moc porządkowania chaosu. Jest łącznikiem między koncepcją a początkiem jej materialnej realizacji. U Marleny Promnej przejawia się to w umiejętności okiełznania wrażeń płynących ze świata zewnętrznego i zbudowania szkieletu – podstawy dalszej pracy. Lívia Kožušková z kolei „zapisuje czas”, sprawia, że momenty zastygają i przekształcają się w zbiór wizualnych motywów. (...)

Dialog artystek opiera się niekiedy na analogicznych zainteresowaniach, które w każdym wypadku wiodą do zupełnie odmiennego finału. Wyraźne są introspekcje, poszukiwania w obrębie bardzo osobistych obszarów, które Marlenę Promną prowadzą od lat konsekwentnie do pochłaniania inspiracji z zewnątrz i przetwarzania jej na bardzo „swoje” realizacje, charakterystyczne, wymagające zastosowania określonej metody malarskiej. Livia Kožušková tworzy jakby osobiste, tajemne pamiętniki, pełne motywów zaczerpniętych z obserwacji natury, literatury czy ornamentów rzeczywistości. Nie sposób nie widzieć tych realizacji w wymiarze współczesności, brutalnie definiowanej przez cyfrowość i jednoczesne funkcjonowanie w świecie realnym i online. Twórczość artystek, opierająca się na wymagających technikach, absorbująca fizycznie i czasowo, jawi się wręcz jako akt oporu względem szybko dziejącej się rzeczywistości. Aspekt rzemieślniczy, wymagający dogłębnej znajomości medium, wieloletniej praktyki i ciągłego mozolnego doskonalenia umiejętności, staje się niemalże alchemiczną tajemnicą. (…)

Nie sposób uciec od wrażenia, że realizacje artystek walczą o uwagę widza, skupiając ją na odmiennościach. Zadaję więc sobie pytanie, czy monumentalizm prac Marleny Promnej nie próbuje odciągnąć uwagi od subtelnych realizacji Livii Kožuškovej? Czy intymny charakter grafik nie sprawia, że obcowanie z nimi jest silniejszym przeżyciem, niż patrzenie na obrazy z dystansu? To tworzy sytuację ciągłego napięcia. Konieczność przerzucania swojej uwagi z ogółu na szczegół lub skracania dystansu, to znów oddalania się od dzieła, mimo wszystko nie sprawia, że mamy do czynienia z sytuacją konkurencyjną, w której ktoś zgarnia nagrodę. Raczej widzę to jako okoliczność skutecznego działania artystek, którym udało się zbojkotować, bądź co bądź, niełatwą przestrzeń i jej kawiarniany charakter, narzucić własny rytm i dyscyplinę. W tym wymiarze wystawa staje się manifestem obecności w świecie, który coraz rzadziej pozwala na skupienie i zatrzymanie się. To nie jest tylko pokaz rysunku, grafiki i malarstwa, ale potrzeba trwania przy procesie, który jest powolny, fizyczny i osobisty. W dobie cyfrowości i ogromnego tempa twórczość artystek staje się deklaracją, która komunikuje, że zrozumienie świata może odbywać się wyłącznie przez zatrzymanie się i mozolną próbę dekonstrukcji jego struktur.

Tekst Alicji Klimczak – Dobrzanieckiej w całości dostępny na asp.format.wroc.pl

https://format.asp.wroc.pl/index.php/2026/04/15/7583/

zdjęcia: Tomasz Pietrek, Michał Pietrzak, Marlena Promna

 

Pozostałe aktualności