Kalina Bańka, Wszystko się przyda

Kalina Bańka, Wszystko się przyda

Indywidualną wystawę Kaliny Bańki w galerii SiC! BWA Wrocław można oglądać już tylko do 25.04.2021 - jedynie przez szklane witryny galerii.

Zachęcamy do zapoznania się z filmem który stanowi podsumowanie wystawy: https://www.youtube.com/watch?v=3-sZwjAu7Hs

oraz z filmem dokumentalnym prezentowanym na wystawie: https://youtu.be/Go5ROZvrzsA

Podcast opowiadający o projekcie:

✹Spotify https://tinyurl.com/9f45t5hj

✹Anchor https://anchor.fm/bwa-wrocaw

✹Pocket Casts https://pca.st/l6e39b0a

Osią narracji wystawy staje się zagadnienie związane z nadmiernym gromadzeniem, czy patologicznym zbieractwem, zwane naukowo syllogomanią. Jest to opowieść o nieskończonej ilości zbieranych przedmiotów, o ulotnej materii świata fizycznego i niestabilności psychiczno-społecznej.  

Więcej o wystawie:

Artystka pracująca w szkle, przez kilka ostatnich lat przygotowywała się do doktoratu, który obroniła w 2020 roku. Przyglądając się współczesności, w swoich pracach podjęła ważki oraz bardzo aktualny temat pustki. A może raczej jej braku? Wspomniana pustka odnosiła się do zjawisk społecznych i ekonomicznych – nadmiernego konsumpcjonizmu, powszechnego problemu nadmiaru informacji czy potrzeby gromadzenia. 

To ostatnie zagadnienie związane z nadmiernym gromadzeniem, czy patologicznym zbieractwem, zwane naukowo syllogomanią stanie się główną osią narracji nadchodzącej wystawy Kaliny Bańki zatytułowanej Wszystko się przyda. Będzie to opowieść o nieskończonej ilości zbieranych przedmiotów, o ulotnej materii świata fizycznego i niestabilności psychiczno-społecznej.

Płynnie przechodząc od komentowania globalnej współczesności do prywatnej narracji artystka odważa się na realizację bardzo osobistego i sentymentalnego projektu. Główną rolę odgrywa w nim babcia Kaliny oraz ich głęboka, słodko-gorzka relacja będąca wynikiem wyżej wspomnianej choroby – zbieractwa. Przewodniczka, w okresie dzieciństwa i dojrzewania, odsłaniająca przed artystką tak pożądany obecnie świat natury, beztroski oraz bycia tu i teraz, staje się stymulacją do analizy procesu twórczego, podjęcia próby okiełznania natłoku myśli, dotychczasowej strategii artystycznej oraz wykorzystywanych form wyrazu. 

Jednak każda zmiana to proces, wymagający czasu i determinacji, a przyzwyczajenia są silne, czasem kompulsywne i uzależniające. Ugruntowany przez lata proces twórczy artystki został poddany eksperymentowi, a jakie będą jego rezultaty dowiemy się niebawem w galerii SIC! BWA Wrocław. 

Kuratorka: Mika Drozdowska


zamieściła AZG

zdjęcia: M.Pietrzak

Galeria:

Więcej »