Przejdź do treści

Obliczając i skurcze, i różne rzeczy… wystawa: Irena Lipska-Zworska, Agata Zworska-Story, Karina Marusińska

Opublikowano 18 paź 2026
azg
Data
16 paź — 11 gru 2026
Czynne: poniedziałki, środy, piątki od godziny 11.00 do 19.00
Miejsce

galeria Mieszkanie Geppertów, ul. Ofiar Oświęcimskich 1/2, Wrocław

Zapraszamy na wystawę prezentowaną w galerii Mieszkanie Geppertów.

Wystawa trzech wrocławskich artystek zajmujących się ceramiką jest kolejną, choć nietypową odsłoną projektu „15% abstrakcji” fundacji Art Transparent – obok nowych realizacji Kariny Marusińskiej i Agaty Zworskiej-Story znajdują się historyczne prace Ireny Lipskiej-Zworskiej. Twórczynie łączy nie tylko wspólne medium, w którym najczęściej pracują, lecz także edukacja i związek z wrocławską uczelnią oraz prywatne relacje. Wystawa za punkt wyjścia obiera te różne genealogie, skupiając się na temacie dziedziczenia i następowania po sobie: czasu, wiedzy, pokoleń czy technik.

Wystawa jest kolejną odsłoną cyklu „15% abstrakcji” fundacji Art Transparent, poświęconego odkrywaniu i reinterpretowaniu powojennego dziedzictwa artystycznego Wrocławia. Ekspozycję przygotowaliśmy we współpracy z galerią Fine Art Gallery of Ceramics.

O wystawie

Na wystawie oprócz historycznych realizacji Ireny Lipskiej-Zworskiej znajdą się nowe, specjalnie na nią wykonane prace Agaty Zworskiej-Story i Kariny Marusińskiej. Tym, co łączy te realizacje w szkle, glinie i porcelanie, jest temat czasu. Dwie porcelanowe rzeźby Ireny Lipskiej-Zworskiej – Zimy – pochodzą z cyklu prac oddających pory roku. Towarzyszą im Góry lodowe, które wiążą się z rodzinną historią – odwlekanymi i niezrealizowanymi planami męża artystki: wyjazdem na Spitsbergen.

Wykonana ze szkła praca Kariny Marusińskiej wyrasta z jej codziennego skreślania w kalendarzu zrealizowanych zadań. Ta powtarzalna czynność porządkowania czasu staje się zapisem szeregu niewidocznych działań związanych z pracą artystyczną i reprodukcyjną, będących jednocześnie podstawą trwania i rozwijania relacji z bliskimi. Ważnym punktem odniesienia jest tu relacja artystki z kilkuletnią córką i rytuały codzienności, które wyznaczają jej rytm.

Irena Lipska-Zworska podczas pleneru w Fabryce Porcelany „Krzysztof”, 1997.

Natomiast Agata Zworska-Story, prywatnie córka Lipskiej, przekształca słowa matki w monumentalne rzeźby ceramiczne. Wypowiedzi Lipskiej-Zworskiej oddane są w formie graficznego zapisu dźwięku – charakterystycznego paska na Spotify, gdzie zamieszczona jest rozmowa z artystką. Biały pionowy obiekt przedstawia słowa „Jak zrobię coś, co mnie zadowala, wydaje mi się interesujące, jestem bardzo szczęśliwa”. Z kolei w formie z czerwonej gliny zawarte jest zdanie podkreślające przewijające się przez pokolenia oddanie ceramice: „To, że wybrałam glinę, to jest moje przeznaczenie, przekaz od dziadków”.

Obiekty Agaty Zworskiej-Story

Obecnie 95-letnia prof. Irena Lipska-Zworska podkreśla, że w jej twórczości ważne są inspiracje naturą oraz że tworzenie stało się dla niej sposobem na życie i źródłem radości.

Charakterystyczne w jej twórczości ceramiczne ażury, jak prezentowane na wystawie Rytmy, oprócz formalnego mają także wymiar ściśle pragmatyczny. Forma ażurowa jest bowiem znacznie lżejsza od pełnej, szybciej wysycha i wymaga zużycia mniejszej ilości materiału, a w konsekwencji może być większa. Dla dwóch artystek reprezentujących młodsze pokolenia formy te stają się pretekstem do rozważań o niewidzialnej pracy kobiet oraz o ceramice jako dziedzinie stereotypowo uważanej za „kobiecą”.

Zespół kuratorski: Michał Bieniek, Małgorzata Miśniakiewicz

Pozostałe wydarzenia